poniedziałek, 4 maja 2015

Zapieczony zacisk hamulcowy - naprawa i wymiana klocków hamulcowych w Audi A6 2.6 quattro

Wymiana termostatu
Witam Was!

Dziś zajmiemy się wymianą klocków hamulcowych i jak się później okazało reanimacją zacisku hamulcowego na tyle mojego Audi A6 C4 2.6 quattro.

Kiedy przy hamowaniu usłyszycie niepokojący hałas.. charakterystyczny chrobot metalu oznacza to tylko jedno... klocki skończyły się już dawno temu a Wy przegapiliście czas kiedy powinniście je wymienić ;)

Nie jest to absolutny koniec świata, ale klocki musicie wymienić natychmiast. Możecie delikatnie dojechać do domu i najlepiej od razu wymienić klocki. Jeśli tego nie zrobicie.. wiadomo nie zginiecie, a Wasze auto nie spłonie od kolejnego mocnego hamowania ;) Ryzykujecie jednak zniszczenie tarczy hamulcowej lub nawet całego zacisku, co znacznie zwiększy koszty naprawy.

Same klocki do mojego Audi A6 C4 2.6 quattro kosztują ok. 100zł za komplet firmy ATE.



Koszt wymiany zniszczonej tarczy to kolejne 120zł za sztukę (Brembo) - wiadomo.. wymienia się zawsze obie. Jeśli załatwimy zacisk to koszty wzrosną znacznie - jeden kosztuje 400.. 500zł i więcej.

Jak widzicie nie ma co czekać tylko do roboty! :)

Zdejmujemy koło (oczywiście zabezpieczamy podniesione auto kobyłką lub czymkolwiek byle nie spadło Wam na.. nóżkę;) )


Oceniamy stan tarczy hamulcowej i tego co zostało z naszych starych klocków. Oglądamy też sam zacisk i oceniamy jego stan.. czy jest skorodowany, czy nie jest uszkodzony, sprawdzamy śruby mocujące i śruby samoregulatorów. Polecam miękką szczotkę drucianą, która pomoże wydobyć zacisk i okolice spod warstwy nagromadzonego brudu. Ułatwi to ocenę stanu.


Jeżeli nasz zacisk wygląda dobrze i nic mu nie dolega, wymiana klocków będzie bardzo prosta. Odkręcamy dwie śruby samoregulatorów używając klucza 13 i przytrzymując kontrę kluczem 15.


Górna część zacisku zdejmuje się wtedy bez odkręcania całego zacisku od piasty.. klocki zostają w drugiej części zacisku przy tarczy i można wyjąć je i zastąpić nowymi bez żadnych dodatkowych narzędzi.

Wyjmujemy to co zostało ze starych klocków i zanim umieścimy nowe klocki w zacisku, musimy cofnąć tłoczek hamulcowy. Inaczej nowe, grube klocki nie zmieszczą się w zacisk, ponieważ tłoczek dostosowany jest do zużytych klocków i wysunięty dość daleko. W tym celu luzujemy odpowietrzenie hamulca tak, aby płyn hamulcowy powoli się sączył. Teraz cofamy do końca tłoczek hamulcowy - można delikatnie wbić go młotkiem lub użyć ściągacza.

Teraz wkładamy nowe klocki do zacisku i w następnej kolejności zakładamy spowrotem pierwszą część zacisku. Przykręcamy samoregulatory NOWYMI śrubami, które dostępne są w zestawie razem z klockami ATE.



Zakładamy koło i wszystko gotowe :) Jednak nie zawsze jest tak łatwo..

Co może być nie tak z naszym zaciskiem?

Samoregulatory mogą się zapiec. Samoregulatory to ślizgi, które łączą dwie części zacisku. Służą do tego żeby zacisk posiadający tłoczek z jednej strony (czyli pchający tylko jeden z klocków podczas hamowania) równo dociskał klocki z obu stron tarczy. Dodatkowo samoregulatory dostosowują szerokość zacisku do zużywających się stopniowo klocków. Prawidłowo działąjące samoregulatory lekko się przesuwają. Osłonięte są gumkami, wewnątrz których znajduje się smar. Całość powinna być szczelna, jednak z czasem gumki przestają być szczelne, parcieją i pękają. Do samoregulatora dostaje się brud i po czasie samoregulator zaciera się powodując nieprawidłową pracę zacisku.

Należy wtedy rozebrać cały zacisk i wyczyścić wszystko dokładnie i nasmarować na nowo. Wymienić trzeba również gumki. Smar i wszystkie gumki (również tę uszczelniającą tłoczek zacisku - on też może się zatrzeć) możemy kupić w zestawie naprawczym do naszego zacisku. Zestaw naprawczy zacisku kosztuje od 50zł w górę (zależy czy zestaw zawiera nowe samoregulatory i tłok, czy tylko uszczelnienia i smar).

Trzeba też sprawdzić w jakim stanie jest mechanizm hamulca ręcznego i sama linka ręcznego. Prosimy kogoś o zaciągnięcie ręcznego, a my obserwujemy czy linka prawidłowo się przesuwa i czy wraca do punktu wyjscia odciągana przez sprężynę przy zacisku. Kiedy linka się zapiecze, można probować ją uruchomić używając WD40 lub podobnego środka jednak szanse są niewielkie.

Może się okazać, żę zacisk jest tak zapieczony i skorodowany, że nawet najlepszy zestaw naprawczy nie pomoże :( Wtedy niestety trzeba zacisnąć zęby i pokornie udać się do sklepu po nowy zacisk.


Po całym zabiegu (obojętnie czy rozbieracie zacisk czy nie) warto profilaktycznie odpowietrzyć oba tylne hamulce.

Pilnujcie więc, żeby wymieniać klocki hamulcowe na czas a nie czekać do ostatniej chwili, a wszystko będzie dobrze i.. nie za drogo ;)


Pozdrawiam
Amatoraut

2 komentarze:

  1. Wszystko ładnie, pięknie, teraz wypadało by zrobić poradnik "Jak odpowietrzyć hamulce" bo z tym ludzie też mają problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna uwaga :) W najbliższym czasie opiszę w osobnym poście jak odpowietrzać hamulce. Dzięki! :)

      Usuń